ROSBERG: To jeszcze nie to
27.02.10
Nico Rosberg był zadowolony z ostatniego dnia swoich przedsezonowych jazd, ale przyznał, że w zakresie ustawień MGP W01 może być jeszcze lepszy.
Zanim o 10:30 na Circuit de Catalunya spadł deszcz Rosbergowi udało się przeprowadzić symulację czasówki i w jednym z wyjazdów uzyskał najlepszy rezultat dnia (1.20.686). – Bardzo pozytywny dzień, podczas którego przejechaliśmy duży dystans i wiele się nauczyliśmy – oceniał Niemiec. – Poranek rozpoczęliśmy z małą ilością paliwa i porównywaliśmy ustawienia, próbując znaleźć jak najlepszy wariant. Uważam, że wciąż możemy wycisnąć z auta więcej. Poczyniliśmy postępy i niektóre z kierunków pracy bardzo mi się podobały.
Popołudniowa część sesji upłynęła Nico na długich przejazdach. – Po przerwie jeździliśmy z dużą ilością paliwa, wykonując symulacje wyścigu, co było dla mnie przydatne, bo przebrnąłem przez cały program – kontynuował. – To interesujące, ponieważ w tym samym czasie na torze było kilku innych kierowców z podobnym poziomem paliwa. Korzystaliśmy jednak z różnych mieszanek opon, stąd trudno o dokładne porównania. Sporym problemem był graining – rano spadł deszcz i przyczepność zdecydowanie spadła. Szczególnie łatwo było zniszczyć opony mając na pokładzie duży zapas paliwa.
Rosberg przyznał też, że forma auta daje powody do zadowolenia, ale na konkluzje trzeba będzie poczekać do weekendu w Bahrajnie. – Samochód nie ma słabych obszarów. Jesteśmy bliscy znalezienia jeszcze lepszych ustawień, ale póki co nie udało nam się to. Mamy tu pewne poprawki aero, ale duży pakiet szykowany jest na Bahrajn. Rywale też coś przygotują, więc dopiero tam poznamy swoje miejsce w stawce.
Perfekcyjnie układa się natomiast synowi mistrza świata z 1982 roku współpraca z Michaelem Schumacherem. – Wspaniale jest mieć Michaela w zespole. Nasze relacje są bardzo dobre. Jego doświadczenie jest nieocenione i możemy wspólnie rozwijać auto. Myślę, że możemy spodziewać się w przyszłości dużych postępów. Michael jest dla mnie punktem odniesienia. Jeśli będę szybszy to dobrze, a jeśli nie, oznacza to, że muszę pracować jeszcze ciężej – zakończył.
- Kubica w uszkodzonym samochodzie? 31.07.10
- Powiedzieli po kwalifikacjach 31.07.10
- Słodko-gorzka czasówka Saubera 31.07.10
- Mile zaskoczony Rosberg 31.07.10
- Williams liczy na punkty 31.07.10

Chyba sam ich tankował skoro wie ile mieli wachy :D