Dobrze przygotowany Sauber
06.03.10
Transformacja w prywatną ekipę i skromniejsze niż przed rokiem zasoby nie zmniejszyły ambicji BMW Sauber. Stajnia z Hinwil jedzie do Bahrajnu z zamiarem otwarcia konta punktowego.
Przedsezonowe jazdy przebiegały dla szwajcarskiego zespołu ze zmiennym szczęściem. Mimo niewielkich problemów z niezawodnością, Kamuiemu Kobayashiemu i Pedro de la Rosie udało się kilkukrotnie zaprezentować z bardzo dobrej strony, a osiągi C29 wywarły na wielu obserwatorach spore wrażenie. Na potwierdzenie formy Sauber musi poczekać do wyścigu o Grand Prix Bahrajnu, ale po solidnie przepracowanej zimie, ekipa udaje się na Sakhir w dobrych nastrojach.
– Mile wspominam Bahrajn. W 2005 roku [zastępując w McLarenie Juana Pablo Montoyę – przyp. red.] pojechałem tam najszybsze okrążenie, a w 2007 odbyłem dwudniowe testy – mówił de la Rosa. – Dodana sekcja czyni jednak ten tor zupełnie nowym i oznacza to, że będziemy musieli dopasować do niego poziom docisku. Najlepszym aspektem jest oczywiście możliwość wyprzedzania. Sądzę, że czeka nas dobry wyścig i chcę walczyć, ponieważ tego brakowało mi najbardziej. Ciężko powiedzieć, jak w Bahrajnie będzie spisywał się nasz samochód. Tak czy inaczej, ciekawie będzie przyjrzeć się różnym strategiom oraz reakcjom zespołów na ruchy rywali. Po czterech udanych testach na trzech różnych torach czuję się pewnie przed startem sezonu. Bahrajn będzie moim powrotem do ścigania się i nie mogę się tego doczekać – ekscytował się Hiszpan.
Goszczący pierwszą rundę sezonu tor nie jest także obcy mającemu na koncie zaledwie dwa wyścigi Grand Prix Kobayashiemu. – W latach 2008 i 2009 wygrałem tam dwie eliminacje azjatyckiej GP2 i testowałem przed poprzednim sezonem samochód F1. Dobrze, że czempionat startuje na torze, który znam. To przyjemna trasa, zakręty są fajne, a teraz będzie ich nawet trochę więcej – zauważył Japończyk. – Pętla zaprojektowana jest w stylu stop-and-go i bardzo mi się podoba. Uważam też, że będzie odpowiadać naszemu samochodowi.
– Zakaz tankowania wymusił wyposażenie aut w większe zbiorniki paliwa w efekcie czego otrzymaliśmy zupełnie inne samochody. Na starcie bolidy będą cięższe o sto kilogramów i trzeba będzie znaleźć ustawienia, które zapewnią odpowiedni balans. Nowym wyzwaniem będą także strategie wyścigowe. Momenty wizyt w boksach będą zależały głównie od kondycji ogumienia – przyznał dyrektor techniczny Saubera Willy Rampf. – Ustawienia aerodynamiczne będą wymagały kompromisu. Z jednej strony wiele wolnych zakrętów wymaga dużej siły docisku, ale szeroka pętla sprzyja wyprzedzaniu, co oznacza, że nie można zapominać o wysokich prędkościach maksymalnych – dodał.
- Kubica w uszkodzonym samochodzie? 31.07.10
- Powiedzieli po kwalifikacjach 31.07.10
- Słodko-gorzka czasówka Saubera 31.07.10
- Mile zaskoczony Rosberg 31.07.10
- Williams liczy na punkty 31.07.10
-
Ktoś może wie czy jest możliwa zmiana nosa na inny z innymi ustawieniami?Jak jest w tegorocznych przepisach???uru28 07-03-10 00:17
-
BMW też było zadowolone z zimowych testów a jak to się skończyło każdy wiesuperaguri;-) 06-03-10 19:49
-
,,w efekcie czego otrzymaliśmy zupełnie inne samochody" - taa, i całkowicie nowy problem z balansem? ;DSebol 06-03-10 16:20
