WIADOMOŚCI

TRULLI: Rywale są poza zasięgiem

27.02.10

Fot. Lotus F1 Racing

Zdaniem Jarno Trullego, debiutujący w Formule 1 zespół Lotusa w pierwszej fazie sezonu nie będzie w stanie walczyć ze „starymi” zespołami.

W ostatnim dniu swoich testów Włoch pokonał Lotusem T127 jedną rundę Circuit de Catalunya w czasie 1 minuty i 25 sekund. Do najszybszego dzisiaj Nico Rosberga Trulli stracił aż 4,2 sekundy. I chociaż udało się przezwyciężyć problemy z niezawodnością, to były as Jordana, Renault i Toyoty nie obiecuje sobie zbyt wiele. Jedną ekipą, z która Lotus na obecnym etapie może powalczyć jest drugi z debiutantów – Virgin Racing.

– Nie możemy być zadowoleni, jeśli chodzi o tempo, więc musimy coś z tym zrobić – wyznał po sobotnich jazdach. – Czeka nas mnóstwo pracy. Nie mieliśmy zbyt wiele czasu i ze wszystkim musieliśmy się spieszyć, aby przygotować auto do testów i wyścigu w Bahrajnie, więc naprawdę nie możemy prosić zespołu o więcej. Jesteśmy gotowi do wyścigu, nie mogę jednak powiedzieć, że jesteśmy przygotowani do walki. Może z Virgin, ale reszta ekip na razie znajduje się poza naszym zasięgiem.

Głównym problemem Lotusa jest kiepska przyczepność aerodynamiczna. Według Trullego, przygotowanie ulepszeń, które mogą zmniejszyć dystans do rywali, zajmie przynajmniej kilka wyścigów. – Po powrocie do Europy będzie lepiej – dodał kierowca malezyjskiej stajni. – Niezawodność jest w porządku, więc powinno być dobrze. Jestem całkiem zadowolony z tych dwóch dni. Dobrze było nakręcić te kilometry. Jesteśmy tutaj po to, aby odkryć problemy, które mamy i wiemy, że w pewnych obszarach odstajemy, ale teraz nie możemy z tym zbyt wiele zrobić. W miarę rozwoju sezonu będzie lepiej.

Wasze komentarze