Nadzieja w Putinie
08.02.10
Świeżo zatrudniony w ekipie z Enstone Witalij Pietrow może pożegnać się z miejscem w zespole jeszcze przed startem sezonu.
Jeśli wierzyć francuskim żurnalistom wszystkiemu winne są problemy z pozyskaniem obiecanego kierownictwu Renault wsparcia sponsorów. Decydującym o angażu – oprócz walorów sportowych – autem Pietrowa miało być planowane zasilenie budżetu teamu 15 milionami euro, ale ojcu „Rakiety z Wyborga” nie udało się dotychczas zdobyć środków. Tymczasem pierwsza rata w wysokości 7,5 mln euro musi wpłynąć na konto teamu z Enstone do 1 marca, natomiast druga w lipcu.
– Jeśli do 1 marca nie wpłacimy 7,5 mln euro, Witalij może zostać zastąpiony przez innego kierowcę – miał powiedzieć Aleksander Pietrowić. – Bank zastanawia się nad pożyczką. Jedyna nadzieja we Władimirze Putinie. Prezes Rosyjskiej Federacji Samochodowej oraz przewodniczący Komisji Sportu w Dumie napisali do niego listy z prośbą o pomoc – dodał.
- Kubica spotka się z dziennikarzami 09.03.10
- McLaren na razie z Paffettem 09.03.10
- Ważne, kto pierwszy wpadnie na metę 09.03.10
- McLaren apeluje o wsparcie dla debiutantów 09.03.10
- Delikatny C29 09.03.10

Ale jest światełko w tunelu - w najnowszym wywiadzie dla L'Equipe Gerard Lopez poinformował, że Renault F1 prowadzi rozmowy z trzema polskimi firmami. Oby się udało!
A co do Petrova to mam mieszane uczucia. Wszedzie Rosjanie. Oni to by chcieli we wszystkim chcieli mieć wszystkich. Jeszcze ich tylko tu w formule nie było.
Ciekawe że wielu patrzy na Putina?
A czy gdyby w takiej sytuacji znalazł się Kubica czy by mu nasi pomogli?....np. prezydent?
watpliwe......
Ale co kraj to obyczaj. Rosja lubi szpanować...
||....||....||....||....||....||....||
\/....\/....\/....\/....\/....\/
nie wiem jak u Ciebie było, ale u mnie małżonka wie bez słów, że w tych ważnych sobotach i niedzielach jestem "nie obecny" ciałem i duchem. Chyba, że pójdę Jej na "rękę" i zrobię to, o co mnie poprosi, a Jej nie odmawiam...
PS. przez roztargnienie pusciłem ten wpis pod p. Cezarym;)
Pozdr.