Pietrow symulował czasówkę
27.02.10
Sobotnie jazdy w Katalonii zakończyły przygotowania Witalija Pietrowa do bojowego chrztu, który będzie miał miejsce w Bahrajnie.
Rosjaninowi znowu nie udało się pojeździć tyle, ile by chciał. Przeszkodziły mu w tym bowiem przelotne deszcze oraz problemy z R30. Ogólnie jednak, Pietrow był zadowolony z zachowania „trzydziestki”. – Kolejny dzień ze zmienną pogodą, więc rano straciliśmy trochę czasu z powodu deszczu. Na szczęście przynajmniej popołudnie było suche – powiedział autor szóstego czasu dnia. Rezultat 1.22,523 Witalij uzyskał podczas symulacji czasówki.
– Dużo na dzisiaj zaplanowaliśmy, ponieważ był to ostatni dzień moich testów przed odlotem do Bahrajnu. Wykonaliśmy sporo dobrej roboty i poprawiliśmy trochę samochód. Przydały mi się symulacje czasówki, bo ważne było, aby sprawdzić ten element weekendu przed pierwszym wyścigiem – dodał.
Witalij przyznał też, że czuje się dobrze przygotowany do pierwszego w karierze wyścigu Formuły 1 i nie ma powodów do niepokoju. – Nie czuję szczególnego podenerwowania czy stresu. Ścigam się przecież od dawna, a to będą po prostu kolejne zawody. Nie sądzę, aby stanowiło to jakikolwiek problem – podkreślił kolega Roberta Kubicy, który jutro zakończy przedsezonowe przygotowania Renault.
- Kubica w uszkodzonym samochodzie? 31.07.10
- Powiedzieli po kwalifikacjach 31.07.10
- Słodko-gorzka czasówka Saubera 31.07.10
- Mile zaskoczony Rosberg 31.07.10
- Williams liczy na punkty 31.07.10

wypada mi potwierdzić, Massa symulował czasówkę moment po Pietrowie.
Prosze cie... jak nie śledziłeś na żywo co się działo na testach to nie wypowiadaj się...
W momencie kiedy Rusek symulował czasówke tor nie był jeszcze całkowicie suchy... jego czas można realnie porównywać z czasem Massy, który 5 min później ją symulował. A wtedy to była stara 0.2s, więc nie jest tak źle... Po za tym to jest nowicjusz w f1 :P
Ja tylko mam nadzieje, że jutro będzie dobra pogoda i Kubicy uda się przetestować wszystkie nowe części