Dobry kierunek Lotusa
26.02.10
Mimo kłopotów z hydrauliką, ekipa malezyjskiego Lotusa była zadowolona z postępów poczynionych w pracy nad ustawieniami T127.
Drugiego dnia zajęć pod Barceloną obowiązki testowe pełnił Jarno Trulli. Włoski weteran nie bez problemów pokonał 70 okrążeń, a miłym akcentem było pozostawienie w pobitym polu innych tegorocznych debiutantów – ostatniej w dzisiejszym zestawieniu ekipy Virgin Racing. Z piątku w Montmeló szczególnie zadowolony był dyrektor techniczny zespołu Mike Gascoyne.
– To był produktywny dzień w kategoriach właściwego kierunku prac nad ustawieniami, jaki obraliśmy z Jarno. Byliśmy w stanie zidentyfikować pewne problemy i określiliśmy sposób, w jaki chcemy je rozwiązać. Przed nami długa droga, ale i wiele potencjału samochodu do wykorzystania – przyznał Anglik. – Dopadły nas usterki hydrauliki, które spowodowały zatrzymanie auta na torze, ale to nic wielkiego, więc dzień uważam za udany i liczymy na kontynuowanie tego trendu jutro.
W sobotę za kierownicą Lotusa T127 ponownie zasiądzie Jarno Trulli.
- Kubica w uszkodzonym samochodzie? 31.07.10
- Powiedzieli po kwalifikacjach 31.07.10
- Słodko-gorzka czasówka Saubera 31.07.10
- Mile zaskoczony Rosberg 31.07.10
- Williams liczy na punkty 31.07.10

Jescze brakuje tylko Tyrrella, Brabhama, i można się poczuć ja za starych dobrych czasów w F1