Senna spełnia marzenie
10.03.10
Choć w obliczu zmian właścicielskich w ekipie Adriana Camposa, nie mógł być do końca pewny miejsca w tegorocznej stawce, Bruno Senna jest o krok od debiutu w Formule 1.
Projekt Camposa nigdy nie wyglądał na szczególnie poważne wyścigowe przedsięwzięcie, ale gdy z upływem czasu kłopoty finansowe zespołu zaczęły stawać się oczywiste, wydawało się, że nad Bruno Senną po raz kolejny zbierają się ciemne chmury. Z pomocą Berniego Ecclestone'a i José Ramóna Carabante ekipę udało się jednak ocalić, a nowe kierownictwo zdecydowało się zostawić Brazylijczyka w składzie i po prawie 16 latach nazwisko Senna wraca do Formuły 1.
– Już się tym cieszę. To dla mnie początek realizacji marzenia. Jak dotychczas był to dla mnie trudny rok, począwszy od końcówki sezonu 2008 aż do 2010 roku, kiedy traciłem każdą pojawiającą się szansę – powiedział Autosportowi 26-latek. – W tym roku zaczynało się podobnie. Co innego, gdy coś idzie nie tak, bo popełniasz błąd, a zupełnie inaczej jest, kiedy komplikują się sprawy będące poza twoją kontrolą. Bardzo się cieszę, że tu jestem.
Będąc świadomym problematycznych przygotowań, Bruno nie ma złudzeń odnośnie pozycji, z jakiej ekipa przystępuje do wyścigu o Grand Prix Bahrajnu, ale przyznał, że nie odczuwa szczególnej presji, również tej spowodowanej kontynuowaniem wyścigowych tradycji rodziny. – Czuję się dobrze, jest w porządku – mówił. – Nazwisko zawsze wiązało się z pewnym ciężarem. Przed pierwszym startem w Formule BMW nie ścigałem się nigdzie, dokoła mnie krzątała się ekipa telewizyjna największej brazylijskiej stacji, a ludzie mieli pewne oczekiwania. Nauczyłem się radzić sobie z tym, a teraz jest znacznie łatwiej, bo mam doświadczenie.
- Kubica w uszkodzonym samochodzie? 31.07.10
- Powiedzieli po kwalifikacjach 31.07.10
- Słodko-gorzka czasówka Saubera 31.07.10
- Mile zaskoczony Rosberg 31.07.10
- Williams liczy na punkty 31.07.10

..."zebraniu gumy z toru i zmianie mieszanki paliwowej"? - no nie przypominam sobie aby Sokół coś takiego kiedykolwiek powiedział!
Natomiast o nagumowaniu toru, zmianie mieszanki(miękkiej, twardej), zbieraniu brudu na opony pod koniec wyścigu - mówią we wszystkich stacjach relacjonujących wyścigi (eurosport, dsf)