BARCELONA: Massa prowadzi
28.02.10
Zespoły rozpoczęły w Montmeló ostatni dzień tegorocznych przedsezonowych testów.
Po sobotnich kaprysach pogody kierowcy nie zwlekali z pojawieniem się na torze. Sesja wystartowała o 9:04 i wspólnie na swoje okrążenia instalacyjne udali się Sebastian Vettel, Robert Kubica, Sébastien Buemi, Felipe Massa, Heikki Kovalainen, Lucas di Grassi oraz Kamui Kobayashi.
Pierwsze mierzone okrążenie dnia wykonał Polak. O 9:07 Kubica uzyskał 1.35,074, po czym wrócił do garażu. Przypomnijmy, że w R30 znajdują się wspominane przez Kubicę poprawki aerodynamiczne. Seria pierwszych szybkich kółek należała natomiast do kończącego program Mercedesa Michaela Schumachera. Niemiec wykonał trzy okrążenia Circuit de Catalunya notując czasy 1.25,129, 1.24,384 i 1.24,506. Na pozycji lidera zestawienia chwilę później zmienił „Schumiego” Kobayashi – 1.24,073, a drugie okrążenie (1.23,978) dało Japończykowi jeszcze większą przewagę (+0,406).
Obu pogodził szybko Felipe Massa, któremu w drugiej próbie zmierzono 1.23,345. Kolejne okrążenie Brazylijczyka było jeszcze lepsze – 1.23,296. Sebastian Vettel rozpoczął ostatni dzień pracy od kółek 1.27,294 i 1.26,578, a Massa kontynuował serię okrążeń na poziomie 1.23,0 i po sześciu rundach wrócił do swoich mechaników. W alei serwisowej zameldował się również Schumacher, a zespół poinformował, że MGP W01 Niemca wymaga pewnych zmian ustawień.
Mocnym akcentem rozpoczął jazdy Adrian Sutil – zmienił Felipe Massę na prowadzeniu już drugim okrążeniem (1.23,079), co bardzo spodobało się zespołowi. – Najlepszy rezultat Adriana nie znaczy wiele, ale zawsze miło widzieć Force India na szczycie tabeli – napisał team. O 9:41 ekipa McLarena trenowała z Lewisem Hamiltonem postoje, a Sebastian Vettel starał się spędzić na torze jak najwięcej czasu, przed zaplanowanym przekazaniem auta po przerwie obiadowej w ręce Marka Webbera.
Radość hinduskiej ekipy nie trwała jednak długo. O 9:56 Massa wrócił na tor uzyskując w pierwszym przejeździe 1.22,203 sekundy, a chwilę później umacniając się na prowadzeniu z czasem 1.21,849. Pierwszą godzinę jazd zakończyła czerwona flaga spowodowana wycieczką Rubensa Barrichello w żwirową pułapkę na zakręcie 4.
O godzinie 10:00 termometry wskazywały 18°C. Temperatura asfaltu wynosiła 21°C.
BARCELONA (28 lutego) - najlepsze czasy do godziny 10:00
1. F. Massa Ferrari F10 1.21,849 (14 okr.)
2. A. Sutil Force India VJM03-Mercedes 1.23,079 (8 okr.)
3. K. Kobayashi BMW Sauber C29-Ferrari 1.23,978 (14 okr.)
4. L. Hamilton McLaren MP4-25-Mercedes 1.24,213 (11 okr.)
5. S. Buemi Toro Rosso STR5-Ferrari 1.24,251 (12 okr.)
6. M. Schumacher Mercedes GP W01 1.24,384 (8 okr.)
7. S. Vettel Red Bull RB6-Renault 1.26,172 (12 okr.)
8. H. Kovalainen Lotus T127-Cosworth 1.26,913 (19 okr.)
9. R. Barrichello Williams FW32-Cosworth 1.27,249 (12 okr.)
10. L. di Grassi Virgin Racing VR-01-Cosworth 1.27,381 (21 okr.)
11. R. Kubica Renault Renault R30 1.35,074 (1 okr.)
- Kubica w uszkodzonym samochodzie? 31.07.10
- Powiedzieli po kwalifikacjach 31.07.10
- Słodko-gorzka czasówka Saubera 31.07.10
- Mile zaskoczony Rosberg 31.07.10
- Williams liczy na punkty 31.07.10

Proponuję przeczytać poprzednie komentarze - pisałem o dwóch koncepcjach aerodynamicznych - "dyfuzorowej" (W01) i "nosowej" (RB5)
STRZELAM, że lepsza będzie ta pierwsza, którą wyraźnie widać (nawet na zdjęciach) w bolidach Mercedesa (W01), Renault (R30) i Ferrari (F10).
Proponuję przeczytać poprzednie komentarze - pisałem o dwóch koncepcjach aerodynamicznych - "dyfuzorowej" (W01) i "nosowej" (RB5)
STRZELAM, że lepsza będzie ta pierwsza, która wyraźnie widać (nawet na zdjęciach) w bolidach Mercedesa (W01), Renault (R30) i Ferrari (F10).
- Adrian Newey, kwiecień 2009
Nie znalazłem informacji z tego roku, na 100% tylne wahacze wleczone zastosowano w RB6 i R30, być może jeszcze w jakiejś konstrukcji, raczej jednak w to wątpię.
Pozdrawiam "znafcem"... Gdyby ktoś był zainteresowany wpływem wahaczy (pchane-wleczone) na całą konstrukcję bolidu, ich plusami i minusami, itd., prosze o taką informację, spróbuję znaleźc czas, żeby to opisać.
Ciekawie mówisz... Żaden bolid nie ma wleczonych z przodu, to byloby zupełnie bezsensowne. A rurki, która pewnie nazywasz wahaczem to stabilizator.