25.02.10KUBICA: Lepiej się czuję w nowym zespole
W rozmowie z portalem PIT STOP Robert Kubica opowiada o atmosferze w ekipie Renault i, mocno ciągnięty za język, porównuje ją do sytuacji w BMW Sauber.
W wydanym na początku października zeszłego roku oficjalnym komunikacie o przejściu Kubicy do zespołu Renault pojawiła się wypowiedź, w której polski kierowca stwierdził, że z nowym pracodawcą łączy go mocna mentalność zwycięzcy. Chwalił także przyjazną i otwartą postawę w ekipie z Enstone. Po pierwszych testach w barwach Renault Polak przyznał portalowi PIT STOP, że wrażenia sprzed kilku miesięcy były właściwe.
– Spokojnie mogę powiedzieć, że na dzień dzisiejszy jakoś lepiej się czuję w nowym zespole – powiedział nam Kubica. – Atmosfera bardzo mi odpowiada i sądzę, że to bardzo ważna kwestia. Jestem w nowej sytuacji, która znacznie się różni od tej, w której znajdowałem się w poprzednich latach. Mam tu na myśli wiele szczegółów: nie tylko pracę przy bolidzie, ale także metody działania zespołu.
Polak unikał bezpośredniego porównania z klimatem panującym w BMW Sauber, ale pomiędzy wierszami daje się sporo wyczytać. – Jak na razie nie spędziłem jeszcze dużo czasu z nową ekipą, ale sądzę, że jest to organizacja działająca bardziej jak zespół, a nie firma czy instytucja. Dość łatwo odnalazłem się w nowej sytuacji i nowym środowisku.
„Nie byłem do tego przyzwyczajony”
Dobry nastrój widać było już w czasie styczniowej prezentacji i pierwszych dni testowych na torze w Walencji. Na twarzy Kubicy dawno nie gościł tak szeroki uśmiech, jak na początku współpracy z Renault.
– To, czy ktoś się uśmiecha, czy nie, nie ma znaczenia – próbował bagatelizować swój dobry nastrój kierowca. – Może mam więcej sytuacji i powodów do zachowania dobrego humoru – tajemniczo dodał Polak i jednak uchylił przed nami kolejnego rąbka tajemnicy odnośnie relacji panujących w jego poprzedniej ekipie: – Tutaj wszystko jest inaczej, wszystko wydaje się być dużo łatwiejsze, jeśli chodzi o moje zapytania co do zmian w samochodzie. Zawsze można usiąść i porozmawiać, nikt się nie oburza i na drugi dzień w bolidzie są poprawki. Bardzo mnie to zaskoczyło, bo pierwszego dnia jazd wyszło parę rzeczy do poprawienia i na drugi dzień wszystko było już zrobione. Szczerze powiem, że w poprzednich latach nie byłem do tego przyzwyczajony.
Nic dodać, nic ująć. Najwyraźniej w przeciwieństwie do minionych sezonów, spędzonych w BMW Sauber, Kubica wreszcie czuje, że on i zespół nadają na tych samych falach. Plan rozwoju także napawa optymizmem, choć oczywiście formę poszczególnych samochodów tak naprawdę poznamy dopiero podczas kwalifikacji w Bahrajnie, co zresztą potwierdza sam kierowca.
– Ogólnie jeśli chodzi o atmosferę i to, jak zespół planuje pracować, można być pozytywnie nastawionym – uważa Kubica. – Podkreślam jednak, że musimy jeszcze poczekać, aby się przekonać, gdzie się znajdziemy w stawce. Nie mamy kontroli nad konkurencją. Co z tego, że będziemy mieli bardzo dobry samochód, skoro rywale mogą mieć jeszcze lepszy...
- Zobacz także:
- PERMANE: Roberta stać na mistrzostwo25.02.2010




RSS FEED





jeśli tak to może ktoś by udostępnił kolegom ten artykuł albo podzielił się wiadomościami... ? :-)
@zyyga widzę że testy przeprowadzałeś w tunelu aero i wiesz już jaki nos potrzeba zgłoś się do renault może dostaniesz jakaś fuche. Wszystko się okaże podczas GP Bahrajnu :)
3-ej hiszpanie
3'ej niemcy
2-óch - włochów ...
czyż nie jest piękne w tym gronie zobaczyć naszego RK?
Tak z innej beczki to moje marzenie to zbudzić się powiedzmy o piątej rano(na Gp Australii-trening)i usłyszeć głos MIKOŁAJA SOKOŁA. AHhhh to jest komentator! Maurycy to taki "Pan",który mowi to co już sami wiemy, natomiast Mikołaj jednym słowem ZAWSZE wie wszystko :)I jeszcze emocjonująco komentuje. No nic ja z kumplami czekamy i może... kiedyś się doczekamy tej "Złotej ery"
P.s Ciekawe czy wyścigi na polsacie będą komentowane z studia czy jednak powrócą do jazdy na Grand Prix.
Pozdrawiam :)
PZDR
ta wypowiedz napawa optymizmem :) oby tylko inzynierowie Reni nadazali z rozwojem wtedy Rupi bedzie wysoko :D
\o/ Kubica (POL) World F1 Champion 2010
"Zawsze można usiąść i porozmawiać, nikt się nie oburza i na drugi dzień w bolidzie są poprawki. Bardzo mnie to zaskoczyło, bo pierwszego dnia jazd wyszło parę rzeczy do poprawienia i na drugi dzień wszystko było już zrobione."
Widzieliśmy wszyscy jak szybko na zmiany "warunków" w stawce reagował BMW - np. jak szybko w zeszłym roku wprowadził podwójny dyfuzor Renault, a ile trzeba było czekać w BMW (oczywiście doktorek mówił: ja, ja, phrasujemy nad cfajne difuzoren! Tak Panie Theisen, ale za wolno to robiliście!)
Bahrajn wreszcie pokaże kto jest szybszy , a kto lepszy.