Biografia Roberta Kubicy
Robertowi Kubicy udało się osiągnąć to, o czym inni tylko marzą. Dostał się do królowej sportów motorowych, jak zwana jest często Formuła 1, i odnosi tam coraz większe sukcesy. Kubica jest pierwszym Polakiem w tej elitarnej serii wyścigowej, a w swojej niedługiej karierze zdołał już stanąć na najwyższym stopniu podium podczas Grand Prix Kanady. Jego droga na szczyt nie była jednak łatwa i prosta.
Przygoda Kubicy z samochodami zaczęła się już w wieku czterech lat. To wówczas mały Robert otrzymał wyjątkowy prezent na urodziny i Gwiazdkę – miniaturowy samochodzik o napędzie spalinowym. – Miał czterosuwowy silnik o niewielkiej mocy, ale i tak jeździł z szybkością 40 km/h. – opowiada krakowianin. – Przesiedziałem w nim pół dnia i nie chciałem wracać do domu.
Od tego czasu bezustannie trenował jazdę tym autem wokół ustawionych z butelek slalomów. Dwa i pół roku później dostał pierwszego gokarta, ale zgodnie z przepisami musiał czekać do ukończenia dziesiątego roku życia, by móc startować w zawodach. – Gdy 7 grudnia 1994 r. osiągnąłem wymagany przepisami wiek, nic nie mogło mnie już powstrzymać od ścigania. – wspomina Polak.
Po trzech latach startów w kraju Kubica miał na koncie sześć tytułów mistrzowskich, zdobywając właściwie wszystko, co mógł. Wówczas ojciec Roberta, Artur Kubica, podjął decyzję – czas spróbować sił za granicą. Wybór padł na Włochy, kraj o ogromnych tradycjach w sportach motorowych, posiadający również najsilniejszą na świecie ligę kartingową.
Robert zaczął we wspaniałym stylu, zdobywając w swoich pierwszych zawodach drugie miejsce. Polak dostał niedługo później propozycję jazdy dla fabrycznego zespołu CRG. W wieku 13 lat Kubica przeniósł się na stałe do Włoch. W 1998 r. Robert został pierwszym w historii cudzoziemcem, który został kartingowym mistrzem Italii – do dzisiaj uważa ten sukces za jeden z najważniejszych w karierze.
W 2001 r. młody zawodnik po raz pierwszy zasiadł za sterami samochodu wyścigowego. Mając już wsparcie menedżera Daniele Morellego, Kubica stawiał pierwsze kroki w Formule Renault 2000. Jego talent został dostrzeżony i Polak trafił do Renault Driver Development – programu rozwoju młodych kierowców założonego przez francuski zespół. W kolejnym sezonie zajął drugie miejsce w Mistrzostwach Włoch FR2000 i siódme w Mistrzostwach Europy. Popisowy występ zaliczył w gościnnym starcie w Mistrzostwach Brazylii Formuły Renault na torze Interlagos, zdobywając pole position i wygrywając wyścig.
Przyszedł czas na kolejny etap kariery i starty w Formule 3 Euro Series w zespole Prema Powerteam. Przed rozpoczęciem sezonu los spłatał Kubicy figla – Polak został kontuzjowany w wypadku samochodowym. Złamanie prawego ramienia uniemożliwiło mu start w sześciu pierwszych wyścigach. Podczas opóźnionego debiutu w F3 został sensacyjnym zwycięzcą na ulicznym torze Norisring. W czasie dwóch sezonów w F3 nie miał jednak szczęścia, choć w 2004 r. zajął drugie miejsce w prestiżowym wyścigu w Macau.
Po gorszych sezonach przyszedł rok 2005 i starty w nowej serii – World Series by Renault. Kubica odniósł cztery zwycięstwa i w sumie aż 11 razy stanął na podium. Trzy wyścigi przed końcem mistrzostw zapewnił sobie mistrzostwo serii. Nagrodą za ten wyczyn był test z zespołem Renault F1 Team, który zdobył właśnie Mistrzostwo Świata F1.
1 grudnia 2005 r. w Barcelonie Robert Kubica po raz pierwszy poprowadził bolid Formuły 1, osiągając od razu dobre czasy. Niedługo potem Polak został kierowcą testowym i rezerwowym zespołu BMW Sauber F1 Team.
Szóstego sierpnia 2006 r. Robert Kubica zadebiutował w wyścigu Formuły 1 podczas Grand Prix Węgier. W ulewnym deszczu Polak dojechał na metę siódmy, jednak później został zdyskwalifikowany za nieprzepisową wagę bolidu. W swoim trzecim wyścigu na włoskim torze Monza krakowianin po raz pierwszy stanął na podium, zajmując trzecie miejsce w Grand Prix Włoch.
Sezon 2007 nie przynosi Polakowi żadnego miejsca na podium. Kubica zajął szóste miejsce w klasyfikacji generalnej, gromadząc 39 punktów. W kolejnym sezonie, dysponując już znacznie lepszym bolidem, Robert zaczął regularnie stawać na podium. Ósmego czerwca 2008 r. nadeszła historyczna chwila – Kubica wykorzystał swoją szansę i zwyciężył w Grand Prix Kanady. Jest to pierwszy triumf Polaka w wyścigu F1, jednocześnie również pierwsza wygrana ekipy BMW Sauber.


