Felietony
Czołowy polski specjalista od Formuły 1 pracę dziennikarza rozpoczynał w 1999 r. w redakcji tygodnika Motor. Jest jednym z niewielu ludzi, którzy od wielu lat z bliska obserwowali rozwój kariery Roberta Kubicy, na długo zanim Polak znalazł się w Formule 1.
Mikołaj Sokół był między innymi świadkiem sensacyjnego zwycięstwa Roberta, debiutującego w Formule 3 na torze Norisring. W 2004 r. z bliska śledził zmagania Kubicy w jego najtrudniejszym w karierze sezonie wyścigowym, a w 2005 r. osobiście oglądał każdy z 17 wyścigów World Series by Renault.
Pierwszy test w Formule 1, pierwsza przejażdżka bolidem BMW Sauber, pierwszy występ w roli piątkowego kierowcy, debiut w Formule 1, pierwsze podium, przerażający wypadek w Kanadzie oraz pierwsze pole position i zwycięstwo Polaka w F1. Wszystkie te wydarzenia, a także wiele innych, redaktor naczelny portalu PIT STOP może opisać jako naoczny świadek. Swoje liczne podróże w ślad za Robertem Kubicą uwiecznił na dziesiątkach tysięcy fotografii.
W 2007 r. Sokół dołączył do ekipy Polsatu. Dzięki niemu komentarze wyścigów Formuły 1 zdecydowanie zyskały na jakości. Telewidzowie po raz pierwszy od dawna mogli odwołać się do fachowych opinii osoby, która czuje i potrafi „czytać” wyścigi oraz na bieżąco analizuje sytuację na torze. Dzięki niemu nowi polscy fani, przyciągnięci sukcesami naszego rodaka, mogli w końcu zrozumieć prawidła rządzące tym sportem.
Obecnie Mikołaj Sokół jest stałym współpracownikiem dziennika Rzeczpospolita, miesięczników Top Gear i Auto Technika Motoryzacyjna oraz komentatorem Polsatu i redaktorem naczelnym serwisu PIT STOP. Jest też tłumaczem i współautorem „Encyklopedii Formuły 1”, wydanej przez PWN.
- Na skrzydłach głupoty II02.07.10
- Na skrzydłach głupoty10.06.10
- Poczekalnia27.05.10
Pierwszy polski dziennikarz posiadający stałą akredytację prasową na wyścigi Formuły 1. Od wielu lat przybliża wyścigowe kulisy czytelnikom Przeglądu Sportowego. Królowa sportów motorowych nie ma dla niego żadnych tajemnic, co docenić mogli także widzowie Canal+. W latach 1999-2002 Cezary Gutowski komentował dla tej stacji zmagania najlepszych kierowców świata. Obecnie poza Przeglądem Sportowym współpracuje także z Dziennikiem, Telewizją Polską oraz nSport. Jest także autorem licznych programów telewizyjnych poświęconych Formule 1.
Jako jeden z pierwszych polskich dziennikarzy dostrzegł i właściwie ocenił talent Roberta Kubicy – na długo przed debiutem Polaka w Formule 1. Po raz pierwszy ujrzał krakowskiego kierowcę w akcji podczas wyścigu włoskiej Formuły Renault 2000 na torze Mugello w 2002 r. Od tamtej pory stara się nie opuścić żadnego występu Roberta.
Obserwował z bliska kluczowe momenty w karierze polskiego zawodnika. Razem z nim przeżywał trudne sezony w Formule 3 i cieszył się z sukcesów w World Series by Renault. W grudniu 2005 r. był świadkiem pierwszego testu Kubicy w Formule 1. Gościł na prezentacji zespołu BMW Sauber, pierwszej z udziałem Polaka – jeszcze jako kierowcy testowego.
O tych wydarzeniach, a także o wielu innych kluczowych momentach w karierze pierwszego polskiego kierowcy Formuły 1, Gutowski może opowiadać godzinami. Teraz będzie się dzielił swoimi trafnymi spostrzeżeniami także z czytelnikami serwisu PIT STOP. Zawsze jest w centrum wydarzeń, uważnie śledzi wszystkie wydarzenia ze świata Formuły 1 i dzięki niemu każdy polski fan wyścigów i Roberta Kubicy może poznać odpowiedzi na każde, nawet najtrudniejsze pytanie dotyczące tajników wyścigowych mistrzostw świata.
- Webber Show20.07.10
- Optymizm w Renault01.02.10
- Wierzę w historię o Ferrari04.09.09






