Felipe Massa
Ferrari
| Kraj | Brazylia |
| Urodzony | 25 kwietnia 1981 r. |
| Starty | 114 |
| Wygrane | 11 |
| Pole position | 15 |
| Punkty | 320 |
Żywiołowo jeżdżący Brazylijczyk to jeden z trzech zwycięzców Grand Prix – obok Kimiego Räikkönena i Roberta Kubicy – który trafił do Formuły 1 dzięki Peterowi Sauberowi. Później, gdy jego przyszłość stawała pod znakiem zapytania, z pomocą przychodził obrotny menedżer Nicolas Todt – syn Jeana Todta, do niedawna szefa ekipy Ferrari.
Massa awansował do „Jedynki” z mało prestiżowej serii Formuły 3000 Euro Series, gdzie w sezonie 2001 wygrał sześć z ośmiu rozegranych wyścigów. Rok wcześniej został mistrzem europejskiej oraz włoskiej Formuły Renault 2000, a przedtem odnosił sukcesy w ojczyźnie.
W pierwszym sezonie za kierownicą Saubera Massa zdobył zaledwie cztery punkty, za to aż pięć razy nie kończył wyścigów po własnych błędach i kolizjach z rywalami. Szef zespołu stracił cierpliwość do młodego Brazylijczyka, ale karierę kierowcy uratował Nicolas Todt. Umieścił swojego podopiecznego w zespole ojca, gdzie Massa pełnił przez sezon 2002 funkcję kierowcy testowego. Po roku nauki powrócił za kierownicę Saubera (Ferrari dostarczało wówczas silniki szwajcarskiej ekipie i Brazylijczyk był częścią umowy).
Po dwóch kolejnych latach nauki powrócił do Ferrari, gdzie u boku Michaela Schumachera zastąpił swojego bardziej doświadczonego rodaka, Rubensa Barrichello. Wielkiej szansy na zdobycie mistrzowskiego tytułu nie wykorzystał w sezonie 2008. Na losach pojedynku z Lewisem Hamiltonem zaważył nieudany początek roku, kiedy Massa – przyzwyczajający się do jazdy bez systemów kontroli trakcji – dwukrotnie wypadł z toru i nie dojechał do mety.
W kolejnych wyścigach Brazylijczyk nie raz zaskakiwał dojrzałą i bezbłędną jazdą. W trakcie sezonu wygrał o jeden wyścig więcej niż Hamilton, ale często tracił punkty i nie zawsze było to jego winą. Miał już prawie w kieszeni wygraną na Węgrzech, kiedy z silnika jego Ferrari buchnął dym – do szczęścia zabrakło tylko trzech okrążeń.
Massa do samego końca walczył o mistrzowski tytuł. Jego receptą na zwycięstwo jest start z pierwszej linii – aż osiem ze swoich jedenastu zwycięstw w karierze odniósł ruszając z pierwszego pola, kolejne trzy wywalczył po starcie z drugiej pozycji. Jednak nawet pole position i wygrana przed własną publicznością w kończącej sezon 2008 Grand Prix Brazylii nie wystarczyło. Hamilton, piąty na mecie w Interlagos, pokonał go zaledwie jednym punktem.




