<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/">
	<channel>
		
		<title>PIT STOP F1.PL</title>
		<link>http://f1.pl/</link>
		<description>Aktualności</description>
		<language>pl</language>
		<image>
			<title>PIT STOP F1.PL</title>
			<url>http://f1.pl/EXT:tt_news/ext_icon.gif</url>
			<link>http://f1.pl/</link>
			<width></width>
			<height></height>
			<description>Aktualności</description>
		</image>
		<generator>TYPO3 - get.content.right</generator>
		<docs>http://blogs.law.harvard.edu/tech/rss</docs>
		
		
		
		<lastBuildDate>Thu, 02 Sep 2010 22:35:00 +0200</lastBuildDate>
		
		
		<item>
			<title>Yamamoto zostaje</title>
			<link>http://f1.pl/Artykul.82.0.html?&#38;no_cache=1&#38;tx_ttnews%5Btt_news%5D=6992</link>
			<description>Szef ekipy HRT Colin Kolles potwierdził, że w najbliższej przyszłości Sakon Yamamoto utrzyma...</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class="bodytext">Początkowo Japończyk miał zaliczyć tyko weekend w Wielkiej Brytanii, zastępując Bruno Sennę, ale w Niemczech przejął miejsce Karuna Chandhoka i wszystko wskazuje na to, że utrzyma je już do końca sezonu. </p>
<p class="bodytext">– Myślę, że obaj kierowcy wykonują świetną robotę – powiedział po rundzie w Belgii Kolles. – W Spa zaliczyliśmy nasze najlepsze tegoroczne kwalifikacje, a w wyścigu czasy okrążeń Sakona były porównywalne z Kovalainenem i Glockiem. Nie ma powodów, aby wprowadzać jakieś zmiany. </p>
<p class="bodytext">Kolles dodał również, że cieszy go, iż zainteresowanie sponsorów zespołem wzrasta. – Z większą liczbą sponsorów sytuacja się poprawia – podkreślił. – Jak już wspominałem, w F1 potrzebujesz wielkiego wsparcia i to staramy się osiągnąć. Jest to pozytywny sygnał, musimy jednak ciężko pracować, aby pozyskać jak największe wsparcie ze strony sponsorów na 2011 rok.  </p>]]></content:encoded>
			
			
			<pubDate>Thu, 02 Sep 2010 22:35:00 +0200</pubDate>
			
		</item>
		
		<item>
			<title>FIA bada „sprawę” Massy</title>
			<link>http://f1.pl/Artykul.82.0.html?&#38;no_cache=1&#38;tx_ttnews%5Btt_news%5D=6991</link>
			<description>FIA wszczęła dochodzenie, którego celem jest wyjaśnienie, dlaczego błąd Felipe Massy na starcie...</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class="bodytext">Do działania zmusił władze sportowe amatorski film, który w poniedziałek pojawił się w Internecie. Widać na nim, że Brazylijczyk zatrzymał się na siatce startowej wyścigu na Spa-Francorchamps dobre pół metra za linią, przed którą powinien ustawić przednie koła swojego Ferrari. Oznacza to, że Massa złamał przepisy, ale ponieważ dyrektor wyścigu Charlie Whiting nie otrzymał na ten temat żadnej informacji od sędziów na torze, a system elektroniczny również nie wychwycił błędu, kierowca Ferrari nie został on ukarany. </p>
<p class="bodytext">Co więcej, na błąd Brazylijczyka nie zwrócił na czas uwagi żaden z rywali, więc przed oficjalnym ogłoszeniem wyników Grand Prix Belgii sędziowie nie zajęli się sprawą, co oznacza, że na jakiekolwiek działania jest już za późno. </p>
<p class="bodytext">Pomimo tego, że Massa uniknie kary, FIA obiecała, że spróbuje znaleźć odpowiedź na pytanie, dlaczego niewłaściwie ustawienie na siatce startowej nie zostało wychwycone ani przez sędziów, ani automatyczny system startowy. – FIA bada przyczyny oczywistego problemu komunikacyjnego z dyrekcją wyścigu, aby zyskać pewność, że w przyszłości podobne zdarzenie się nie powtórzy – powiedziała rzeczniczka Międzynarodowej Federacji Sportowej. </p>]]></content:encoded>
			
			
			<pubDate>Thu, 02 Sep 2010 19:46:00 +0200</pubDate>
			
		</item>
		
		<item>
			<title>Mercedes nie zmienia klientów</title>
			<link>http://f1.pl/Artykul.82.0.html?&#38;no_cache=1&#38;tx_ttnews%5Btt_news%5D=6988</link>
			<description>Norbert Haug z Mercedesa potwierdził, że zespół Force India nadal będzie korzystał z silników...</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class="bodytext">Przed weekendem w Belgii pojawiły się informacje, że w przyszłym sezonie związany z Renault Red Bull może się zamienić jednostkami napędowymi z ekipą Vijaya Mallyai, która posiada kontrakt z Mercedesem. Według niemieckiego dziennika TZ, hinduski team miał zalegać z płatnościami wobec firmy ze Stuttgartu. </p>
<p class="bodytext">Norbert Haug zdementował te pogłoski, podkreślając, że Force India terminowo rozlicza się z płatności i ma kontrakt na silniki Mercedesa do końca 2012 roku. – Pan Vijay Mallya wzorowo płaci swoje rachunki – podkreślił szef działu sportu Mercedesa w Auto Motor und Sport. – Nie zamierzamy zmieniać naszych klientów. </p>]]></content:encoded>
			
			
			<pubDate>Thu, 02 Sep 2010 16:06:00 +0200</pubDate>
			
		</item>
		
		<item>
			<title>Petronas przedłuża umowę</title>
			<link>http://f1.pl/Artykul.82.0.html?&#38;no_cache=1&#38;tx_ttnews%5Btt_news%5D=6990</link>
			<description>Malezyjski koncern petrochemiczny Petronas podpisał nowy kontrakt z organizatorami Grand Prix...</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class="bodytext">Petronas jest głównym sponsorem wyścigu pod Kuala Lumpur od pierwszej edycji, która miała miejsce w 1999 roku. </p>
<p class="bodytext">– Poza wiadomymi korzyściami, nasza marka otrzyma dzięki Formule 1 stałą platformę reklamową – powiedział Abdullah Mohd Medan z firmy Petronas. – Przedłużenie naszego partnerstwa z F1 odzwierciedla nasze długoterminowe zaangażowanie w promocję Malezji w kontekście sportów motorowych oraz turystyki.  </p>
<p class="bodytext">Malezyjski koncern jest także głównym sponsorem zespołu Mercedesa. </p>]]></content:encoded>
			
			
			<pubDate>Thu, 02 Sep 2010 13:53:00 +0200</pubDate>
			
		</item>
		
		<item>
			<title>SAUBER: Nie jesteśmy na sprzedaż</title>
			<link>http://f1.pl/Artykul.82.0.html?&#38;no_cache=1&#38;tx_ttnews%5Btt_news%5D=6987</link>
			<description>Peter Sauber i Gerhard Berger zdementowali pogłoski, jakoby Austriak przejął część udziałów,...</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class="bodytext">– Jeżeli Peter Sauber ma problemy z pozyskanie sponsorów, to ja również bym je miał – stwierdził Berger, były współwłaściciel Scuderii Toro Rosso, na łamach Auto Motor und Sport. – Gerhard i ja nie kontaktowaliśmy się w tej sprawie – potwierdził Sauber. </p>
<p class="bodytext">Szwajcarską ekipą interesował się natomiast Nicolas Todt, manager Felipe Massy i szef zespołu ART, który rywalizuje w GP2. – To prawda, że Todt wyraził zainteresowanie, ale powiedziałem mu kilka miesięcy temu, że nie jesteśmy na sprzedaż. I tak jest nadal – podkreślił Petr Sauber. </p>]]></content:encoded>
			
			
			<pubDate>Thu, 02 Sep 2010 10:59:00 +0200</pubDate>
			
		</item>
		
		<item>
			<title>Hamilton kompletuje kolekcję</title>
			<link>http://f1.pl/Artykul.82.0.html?&#38;no_cache=1&#38;tx_ttnews%5Btt_news%5D=6985</link>
			<description>Monte Carlo, Silverstone, Spa – na każdym z tych legendarnych torów Lewis Hamilton już wygrywał. Do...</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class="bodytext">– Na Monzę jadę z zamiarem walki o kolejny triumf, który pozwoli mi dalej naciskać w mistrzostwach świata – oznajmił Hamilton w wywiadzie dla własnej strony internetowej. – Nasz samochód powinien być tam mocny, choć tak jak podczas każdego tegorocznego wyścigu, niczego nie można brać za pewnik.</p>
<p class="bodytext">W Monako i na Silverstone Hamilton wygrał w 2008 roku. W ubiegłą niedzielę dorzucił do kolekcji sukces na Spa. Co prawda przed dwoma laty przekroczył już linię mety w Belgii jako pierwszy, ale za uzyskanie nieuczciwej przewagi po ścięciu szykany w trakcie walki z Kimim Räikkönenem stracił zwycięstwo.  </p>
<p class="bodytext">– Zawsze uważałem te cztery tory za nieco bardziej wyjątkowe niż pozostałe – powiedział Anglik. – Pamiętam jak kilka lat temu David Coulthard powiedział, że jest dumny, iż wygrał z McLarenem te cztery wyścigi, ponieważ połączyły go one z historią Formuły 1. Świetnie wiem, co miał na myśli, bo te obiekty są wyjątkowe, szczególne. Podczas tych wyścigów możesz poczuć historię bardziej, niż na jakichkolwiek innych torach. Właśnie dlatego byłem tak zadowolony i dumny, że wreszcie zwyciężyłem na Spa, ponieważ jest to gigant w F1 i dla każdego kierowcy, który kiedykolwiek się tam ścigał, miejsce to oznacza coś ważnego.</p>]]></content:encoded>
			
			
			<pubDate>Thu, 02 Sep 2010 07:09:00 +0200</pubDate>
			
		</item>
		
		<item>
			<title>ALONSO: Monza jest ważna</title>
			<link>http://f1.pl/Artykul.82.0.html?&#38;no_cache=1&#38;tx_ttnews%5Btt_news%5D=6984</link>
			<description>Pomimo fatalnego weekendu w Belgii, Fernando Alonso nie składa broni i nadal celuje w mistrzowski...</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class="bodytext">Sześć wyścigów przed końcem sezonu, Hiszpan traci do liderującego w generalce Lewisa Hamiltona aż 41 punktów. I choć zaznacza, że nawet w przypadku porażki w Monza nadal zachowa szanse na tytuł, dodaje, iż może ona negatywnie wpłynąć na motywację włoskiej ekipy. „Nie ma żadnych wątpliwości, że wyścig na Monza będzie bardzo ważny” – napisał Hiszpan na stronie Ferrari. „Na naszym domowym torze, zrobimy wszystko, aby uniknąć dalszych strat. Dobry rezultat byłby wielkim zastrzykiem motywacji. Jeżeli jednak sprawy pójdą nie tak, nie będzie to koniec marzeń o mistrzostwie, choć byłoby to wielki cios w morale zespołu.”</p>
<p class="bodytext">„Pierwszy z finałowych wyścigów poszedł nam źle, ale zostało jeszcze sześć rund. Przed weekendem w Belgii mówiłem, że tytuł zdobędzie ten, kto spisze się najlepiej: w Spa trzech z nas poniosło straty i teraz musi je odrabiać” – podkreślił kierowca Ferrari.   </p>
<p class="bodytext">„Jestem przekonany, że nadal mamy duże szanse na mistrzostwo” – oznajmił Alonso. „Do zdobycia jest 150 punktów, wystarczająco dużo, aby zmienić bieg wydarzeń. Musimy pozostać skoncentrowani i postarać się jak najszybciej zniwelować różnicę.” </p>]]></content:encoded>
			
			
			<pubDate>Wed, 01 Sep 2010 20:57:00 +0200</pubDate>
			
		</item>
		
		<item>
			<title>PIT STOP: O Spa i dzieciakach z Red Bulla</title>
			<link>http://f1.pl/Artykul.82.0.html?&#38;no_cache=1&#38;tx_ttnews%5Btt_news%5D=6978</link>
			<description>Po takim wyścigu jak Grand Prix Belgii nie mogło zabraknąć interesujących tematów do dyskusji. O...</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class="bodytext">Wydarzenia z toru Spa to temat-rzeka i można o nich rozprawiać bez końca. Błąd Roberta Kubicy, analizy taktyki oraz sytuacji na torze, prognozy co do dalszych losów walki o mistrzostwo świata – to wszystko znajdziecie w analizie Grand Prix Belgii.</p>
<p class="bodytext">Drugi odcinek w całości poświęcamy wspaniałej postawie inżynierów Renault, którzy skonstruowali w tym roku nie jedną, lecz dwie wersje kanału F. Żadnej z nich nie planują jednak użyć w kolejnym wyścigu. Sprawdź, czemu. </p>
<p class="bodytext">Trzecia, luźniejsza część magazynu traktuje o dwóch nowych kierowcach RedBulla, a raczej nowych wcieleniach Vettela i Webbera. Od teraz są to: Crash Kid Seb i Canberra Milk Kid Mark.  </p>
<p class="bodytext"><a href="Video.219+M54bb6537268.0.html" target="page" >Odcinek 1: Analiza Grand Prix Belgii</a></p>
<p class="bodytext"><a href="Video.219+M5523727a313.0.html" target="page" >Odcinek 2: O postępach Renault</a></p>
<p class="bodytext"><a href="Video.219+M56bde2b9794.0.html" target="page" >Odcinek 3: Dzieciaki z Red Bulla</a> </p>]]></content:encoded>
			
			
			<pubDate>Wed, 01 Sep 2010 18:53:00 +0200</pubDate>
			
		</item>
		
		<item>
			<title>Pietrow w Lotusie?</title>
			<link>http://f1.pl/Artykul.82.0.html?&#38;no_cache=1&#38;tx_ttnews%5Btt_news%5D=6982</link>
			<description>Jak donosi szwajcarski Motorsport Aktuell, Witalij Pietrow może w przyszłym sezonie przesiąść się...</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class="bodytext">Ekipa Renault nie jest przekonana, czy Rosjanin zrobił wystarczające postępy, aby utrzymać posadę i w 2011 roku pełnić rolę kolegi Roberta Kubicy. Zdaniem dziennikarzy Motorsport Aktuell, nie jest wykluczone, że Pietrow może zostać kierowcą Lotusa, który prawdopodobnie rozwiąże umowę z Cosworthem i będzie korzystał z silników Renault. W takiej sytuacji rodzi się jednak pytanie, co z jednym z dotychczasowych kierowców malezyjskiego zespołu, ponieważ zarówno Jarno Trulli, jak i Heikki Kovalainen podpisali z Lotusem kilkuletnie kontrakty? </p>
<p class="bodytext">W gronie ewentualnych następców Pietrowa w Renault wymienia się z kolei trzech niemieckich kierowców: Timo Glocka, Adriana Sutila i Nicka Heidfelda. </p>]]></content:encoded>
			
			
			<pubDate>Wed, 01 Sep 2010 10:02:00 +0200</pubDate>
			
		</item>
		
		<item>
			<title>W ślady ojca</title>
			<link>http://f1.pl/Artykul.82.0.html?&#38;no_cache=1&#38;tx_ttnews%5Btt_news%5D=6983</link>
			<description>9-letni Hugo, syn dwukrotnego mistrza świata Formuły 1 Miki Häkkinena, rozpoczął karierę w...</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class="bodytext">Häkkinen junior ściga się w klasie Mini (biały kask z niebieskim krzyżem, czyli barwy nawiązujące do fińskiej flagi), w której mogą startować dzieci w wieku 9-12 lat. – Hugo czyni spore postępy, ale jego rozwój zajmie trochę czasu – powiedział dumny Mika. – Zdecydowaliśmy, że powinien rozpocząć kartingową karierę we Włoszech i jestem naprawdę zadowolony z tego wyboru. </p>]]></content:encoded>
			
			
			<pubDate>Wed, 01 Sep 2010 10:00:00 +0200</pubDate>
			
		</item>
		
		<item>
			<title>Przed startem wyścigu</title>
			<link>http://f1.pl/Artykul.82.0.html?&#38;no_cache=1&#38;tx_ttnews%5Btt_news%5D=6981</link>
			<description>Alan Permane, główny inżynier Renault, opowiada o procedurach startowych. </description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class="bodytext"><strong>Alan, przede wszystkim, co dzieje się w garażu podczas okrążenia rozgrzewkowego w drodze na pola startowe?<br /></strong>Technik odpowiedzialny za&nbsp;jednostkę napędową&nbsp;sprawdza temperatury i ciśnienia w silniku, a następnie bolid zostaje odpalony przez mechaników przy wykorzystaniu zewnętrznego rozrusznika. Mechanik numer jeden sprawdzi, czy aleja serwisowa jest wolna i pokaże kierowcy sygnał do wyjazdu na pola startowe. Kierowcy muszą przestrzegać minimalnego czasu okrążenia w drodze na pola startowe, aby uniknąć sytuacji, w której bolidy poruszają się bardzo wolno, aby zaoszczędzić paliwo. Dlatego też kierowcy mają wyświetlacz w kokpicie, który pokazuje wymaganą prędkość. W drodze na pola startowe sprawdzamy także komunikację radiową.</p>
<p class="bodytext"><strong>Jak wygląda procedura na polach startowych - opowiedz nam o tym…<br /></strong>Wykonujemy sporo pracy w fabryce przy startach, ale na torze najbardziej skupiamy się na temperaturze opon i wykorzystaniu sprzęgła lub jego poślizgu. To są rzeczy, które możemy zmienić i generalnie całą przewagę na starcie można znaleźć w pierwszej sekundzie lub dwóch po ruszeniu, dlatego właśnie koncentrujemy się na tym.</p>
<p class="bodytext">Kierowcy skupiają się na uzyskaniu właściwej temperatury opon, więc wcześniej ustalamy co jest naszym celem i odpowiednio ustawiamy koce grzewcze. Kierowca wie również ile razy musi wprowadzić koła w poślizg na okrążeniu rozgrzewkowym - dlatego właśnie widzimy kierowców, którzy tak postępują w drodze na pola startowe. Próbujemy zastosować tu trochę nauki i ustalamy temperaturę, która naszym zdaniem jest optymalna dla tylnych opon.</p>
<p class="bodytext"><strong>Powiedz nam więcej o poślizgu sprzęgła…<br /></strong>Poślizg sprzęgła jest monitorowany przez inżynierów od kontroli systemów, którzy znajdują się w ciężarówce. Oni spoglądają na dane, kiedy wykonujemy próbny start i decydują czy musimy dostosować sprzęgło przed startem.</p>
<p class="bodytext"><strong>Czy obecnie jest możliwe zgaszenie silnika bolidu na polu startowym?<br /></strong>W teorii, nie, ponieważ w bolidzie znajduje się system zapobiegający zdławieniu silnika. Wszystkie bolidy mają ten system ze względów bezpieczeństwa., więc jeśli kierowca zrobi coś nie tak, to załączy się sprzęgło, co zapobiegnie zdławieniu silnika. Jednakże jest to bardzo niepożądane, ponieważ kierowcy muszą rozpocząć od nowa procedurę startową i stracą sporo czasu.</p>
<p class="bodytext">Źródło: Renault F1 Team</p>]]></content:encoded>
			
			
			<pubDate>Wed, 01 Sep 2010 09:27:00 +0200</pubDate>
			
		</item>
		
		<item>
			<title>KUBICA: Mieliśmy świetne tempo</title>
			<link>http://f1.pl/Artykul.82.0.html?&#38;no_cache=1&#38;tx_ttnews%5Btt_news%5D=6980</link>
			<description>W Belgii Robert Kubica wywalczył trzecie miejsce i wrócił na podium. Polak ma nadzieję, że w...</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class="bodytext"><strong>Robert, finiszowałeś na podium w Spa - opowiedz nam o wyścigu…<br /></strong>To był naprawdę niewiarygodny wyścig, ale również trudny z powodu zmiennych warunków pogodowych i łatwo było popełniać błędy. Myślę, że mieliśmy w wyścigu wszystkie warunki pogodowe: całkowicie sucho na starcie, później sliki na mokrym torze i opony przejściowe pod koniec wyścigu. Czasami trzy czwarte toru było całkowicie suche, ale był jeden zakręt, gdzie padało. Nie popełniłem żadnych dużych błędów na torze, ale niestety popełniłem jeden w alei serwisowej, który kosztował mnie utratę drugiego miejsca.</p>
<p class="bodytext"><strong>Co dokładnie wydarzyło się podczas twojego ostatniego pit stopu?<br /></strong>Kiedy byłem w alei serwisowej, musiałem zmienić kilka ustawień na mojej kierownicy, aby móc jechać na oponach przejściowych. Niestety, zdekoncentrowałem się, przegapiłem punkt dohamowania i przestrzeliłem stanowisko serwisowe, więc straciłem drugie miejsce. Jednak trzecia pozycja&nbsp;to wciąż bardzo dobry rezultat dla całego zespołu i sądzę, że jest to bardzo miła nagroda dla wszystkich chłopaków w fabryce i na torze za ich ciężką pracę w ostatnim czasie.</p>
<p class="bodytext"><strong>O czym myślisz podczas wyścigu, w którym warunki pogodowe stanowią tak duże wyzwanie?<br /></strong>Po prostu musisz mieć wyczucie, doświadczenie i oceniać warunki oraz stopień ryzyka, które podejmujesz. A kiedy ścigasz się o podium, musisz dopilnować, aby nie popełnić żadnych błędów, ponieważ jeśli odpadniesz, to będzie to bolesne. Jeśli jesteś dziesiąty czy dwunasty, to możesz zaryzykować więcej, ponieważ nie masz nic do stracenia, ale kiedy walczysz o podium, musisz upewnić się, aby dowieźć bolid do mety.</p>
<p class="bodytext"><strong>Bolid wyglądał konkurencyjnie przez cały weekend we wszystkich warunkach. To musi być zachęcające przed ostatnimi sześcioma wyścigami…<br /></strong>Tak, walczyliśmy z kierowcami McLarena i Red Bulla, więc jestem naprawdę zadowolony z osiągów bolidu. Prawdę mówiąc, mieliśmy świetne tempo przez cały weekend i bez względu na warunki byliśmy zawsze w czołowej piątce. I wreszcie zamontowaliśmy kanał F w bolidzie, który sprawuje się naprawdę dobrze i zapewnił nam dużą poprawę naszego tempa. Byłem bardzo zadowolony, że mogłem walczyć z przodu z dużymi zespołami, więc miejmy nadzieję, że możemy kontynuować podążanie w tym kierunku.</p>
<p class="bodytext">Źródło: Renault F1 Team</p>]]></content:encoded>
			
			
			<pubDate>Wed, 01 Sep 2010 09:11:00 +0200</pubDate>
			
		</item>
		
		<item>
			<title>Mercedes modyfikuje dyfuzor</title>
			<link>http://f1.pl/Artykul.82.0.html?&#38;no_cache=1&#38;tx_ttnews%5Btt_news%5D=6979</link>
			<description>Mercedes GP musi wprowadzić zmiany w konstrukcji dyfuzora z nadmuchem spalin, ponieważ w Belgii...</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class="bodytext">W Spa druga wersja podłogi, wykorzystującej nadmuch gazów wydechowych, które są kierowane na dyfuzor, powróciła do W01 po wprowadzeniu modyfikacji stanowiących efekt doświadczeń z Niemiec. Przegrzewanie nadal miało jednak miejsce i szef zespołu Ross Brawn powiedział, że zespół będzie musiał przygotować na rundę we Włoszech kolejne zmiany. </p>
<p class="bodytext">– Problem nie został całkowicie rozwiązany – oświadczył boss Mercedes GP. – Jesteśmy nieco sfrustrowani, że nie znaleźliśmy jeszcze rozwiązania. W konstrukcji podłogi oraz obszaru, z którym są problemy, można wykorzystać różne materiały, a nie spodziewaliśmy się, że w tym miejscu będą występowały tak wysokie temperatury. Oczywiście sposób przepływu gazów po podłodze jest czasami trudny do przewidzenia. Nie jest idealnie i na wyścig w Monza przywieziemy poprawioną wersję. </p>]]></content:encoded>
			
			
			<pubDate>Tue, 31 Aug 2010 19:01:00 +0200</pubDate>
			
		</item>
		
		<item>
			<title>Nowy szef po sezonie</title>
			<link>http://f1.pl/Artykul.82.0.html?&#38;no_cache=1&#38;tx_ttnews%5Btt_news%5D=6977</link>
			<description>Wbrew ostatnim spekulacjom, szef McLarena Martin Whitmarsh będzie pełnił rolę prezesa Formula One...</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class="bodytext">Przed weekendem w Belgii pojawiły się informacje, że Whitmarsha zastąpi Adam Parr, prezes Williamsa. Tak się jednak nie stało – Brytyjczyk będzie pełnił swoją funkcję do końca 12-miesięcznej kadencji. </p>
<p class="bodytext">Jak sugeruje Autosport, FOTA chce, aby rolę prezesa przejął ktoś z trójki: Christian Horner (Red Bull), Adam Parr (Williams), Ross Brawn (Mercedes). </p>]]></content:encoded>
			
			
			<pubDate>Tue, 31 Aug 2010 14:05:00 +0200</pubDate>
			
		</item>
		
		<item>
			<title>Limit utrzymany</title>
			<link>http://f1.pl/Artykul.82.0.html?&#38;no_cache=1&#38;tx_ttnews%5Btt_news%5D=6976</link>
			<description>Zespoły Formuły 1 uzgodniły, że 15-dniowy limit przedsezonowych testów zostanie w 2011 roku...</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class="bodytext">Po dyskusjach, które odbyły się w Belgii, Formula One Teams’ Association postanowiło, że przed kolejnym sezonem zostaną zorganizowane cztery sesje testowe – pierwsza będzie trzydniowa, a kolejne trzy czterodniowe.  Trwają rozmowy, których celem jest zorganizowanie ostatniego testu w Bahrajnie – w tygodniu poprzedzającym inaugurację mistrzostw świata. Dzięki temu samochody, sprzęt i personel mogłyby pozostać na miejscu do weekendu Grand Prix.</p>
<p class="bodytext">Wiadomo również, że po zakończeniu obecnego sezonu zostaną zorganizowane dwie sesje testowe w Abu Zabi (obie po dwa dni) – pierwsza dla młodych kierowców, a druga, aby zespoły mogły się zapoznać z oponami Pirelli, które od 2011 roku zastąpią ogumienie Bridgestone’a.   </p>]]></content:encoded>
			
			
			<pubDate>Tue, 31 Aug 2010 13:42:00 +0200</pubDate>
			
		</item>
		
		<item>
			<title>Tryb ograniczania strat</title>
			<link>http://f1.pl/Artykul.82.0.html?&#38;no_cache=1&#38;tx_ttnews%5Btt_news%5D=6975</link>
			<description>– Spa i Monza to terytorium McLarena, dlatego musimy ograniczać straty – przyznaje szef Red Bulla...</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class="bodytext">	W Spa „Czerwone Byki” nie były w stanie nawiązać walki z McLarenem i Lewis Hamilton odniósł bezdyskusyjne zwycięstwo, pokonując Marka Webbera. Długie proste i mordercze podjazdy sprawiły, że napędzany silnikiem Renault RB6 okazał się po prostu za słaby. Na Autodromo Nazionale di Monza sytuacja się nie zmieni, gdyż włoski tor również wymaga mocnego silnika, a pod tym względem przewaga leży po stronie McLarena i Ferrari. Dlatego też we Włoszech kierowcy Red Bulla będą próbowali ograniczyć straty, aby nie ponieść zbyt wielkich strat w kontekście walki o mistrzostwo świata.  </p>
<p class="bodytext">– Na pobawionych długich prostych i pełnym zakrętów Hungaroringu mogliśmy wykorzystać atuty naszego samochodu – powiedział Horner. – W Belgii nie, bo na Spa nie ma zbyt wielu zakrętów, są za to sektory z bardzo długimi prostymi. Monza na pewno także będzie dla nas trudna, choć w Montrealu i Walencji spisaliśmy się lepiej niż oczekiwaliśmy. Jeśli porównamy to, że na torach, na których McLaren źle sobie radził – jak na Węgrzech, gdzie Mark zdublował Jensona – nasze drugie miejsce w Spa wygląda nieźle. Jestem podbudowany tym, co udało nam się osiągnąć. Monza prawdopodobnie będzie dla nas najgorszym torem w kalendarzu. Przydałoby się trochę deszczu, ale potem wracamy na obiekty, które będą lepiej pasowały naszej maszynie.   </p>
<p class="bodytext">Horner zaznacza, że kolejne rundy mistrzostw świata powinny być bardziej przyjazne dla RB6, więc we Włoszech głównym zadaniem Marka Webbera i Sebastiana Vettela będzie ograniczenie do minimum strat. – Singapur powinien nam „leżeć”. Japonia również. W Korei też powinno być Ok. Wiemy, że Spa i Monza to terytorium McLarena. Musimy zatem ograniczać straty tak, jak to zrobił Mark w Belgii. Wywalczenie drugiej lokaty stanowiło dla nas wspaniały rezultat – podkreślił boss Red Bull Racing. </p>]]></content:encoded>
			
			
			<pubDate>Tue, 31 Aug 2010 13:19:00 +0200</pubDate>
			
		</item>
		
		<item>
			<title>BOULLIER: To nonsens</title>
			<link>http://f1.pl/Artykul.82.0.html?&#38;no_cache=1&#38;tx_ttnews%5Btt_news%5D=6974</link>
			<description>Szef ekipy Renault Eric Boullier powiedział, że doniesienia, według których Red Bull i Force India...</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class="bodytext">Kilka dni temu niemiecki dziennik TZ poinformował, że posiadający kontrakt z Mercedesem zespół Vijaya Mallyai zamieni się silnikami z Red Bullem, który korzysta z motorów marki Renault. </p>
<p class="bodytext">Co prawda, Renault F1 Team należy obecnie w większości do Genii Capital, więc związki z firmą Renault są niezbyt wielkie, niemniej jednak Boullier stwierdził, że rewelacje dziennika TZ to nonsens. </p>
<p class="bodytext">Warto dodać, że informacjom dotyczącym wymiany silników zaprzeczyli także przedstawiciele Force India.  </p>]]></content:encoded>
			
			
			<pubDate>Tue, 31 Aug 2010 08:38:00 +0200</pubDate>
			
		</item>
		
		<item>
			<title>Inspirują się Räikkönenem</title>
			<link>http://f1.pl/Artykul.82.0.html?&#38;no_cache=1&#38;tx_ttnews%5Btt_news%5D=6973</link>
			<description>Kiepski weekend w Belgii nie zniechęca Ferrari – Stefano Domenicali zapewnia, że jego ekipa nie...</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class="bodytext">Kimiego Räikkönena dawno już nie ma w Ferrari, ale Fin, a właściwie jego wyczyn sprzed trzech lat, czyli uwieńczony zdobyciem tytułu pościg za Lewisem Hamiltonem, stanowi inspirację dla włoskiej stajni. – Na pewno nie był to dla nas udany weekend – podsumował Domenicali rundę w Belgii. – Nie ma wątpliwości, że ponieśliśmy straty punktowe. Jest trudniej, ale zwycięstwo nie jest niemożliwe. Pamiętam, że w 2007 roku dwa wyścigi przed końcem sezonu mieliśmy 17 punktów straty (do zdobycia było wówczas maksymalnie 20 „oczek”). Było więc zdecydowanie trudniej niż obecnie. </p>
<p class="bodytext">– Zamierzamy nadal cisnąć – dodał szef Ferrari. – Fernando był jednym z trzech kierowców z najlepszej piątki, którzy nie zdobyli punktów w Spa. Może w kilku następnych wyścigach wydarzy się coś innego, więc nie rezygnujemy. </p>
<p class="bodytext">Przed Grand Prix Belgii wydawało się, że stajnia z Maranello powalczy o kolejne w tym sezonie zwycięstwo, tymczasem rzeczywistość okazała się zupełnie inna. – Nie byliśmy w ten weekend tak mocni, jak się spodziewaliśmy, dlatego musimy zrozumieć, co się stało. Trzeba być bardzo ostrożnym, bo jeszcze dwa wyścigi temu McLaren miał kłopoty, a w Belgii okazał się niezwykle mocny. Scenariusz zmienia się tak szybko, że ciężko cokolwiek przewidzieć. Ważne, żeby być w czołówce, gdyż w takich warunkach wszystko może się zdarzyć – zaznaczył Stefano Domenicali.</p>]]></content:encoded>
			
			
			<pubDate>Mon, 30 Aug 2010 14:58:00 +0200</pubDate>
			
		</item>
		
		<item>
			<title>Zasługa kanału F</title>
			<link>http://f1.pl/Artykul.82.0.html?&#38;no_cache=1&#38;tx_ttnews%5Btt_news%5D=6972</link>
			<description>Eric Boullier uważa, że zdobycie przez Roberta Kubicę trzeciej pozycji w Spa stało się możliwe...</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class="bodytext">W Belgii system wygaszania tylnego skrzydła po raz pierwszy znalazł się na pokładzie R30. Istniały obawy, czy kanał F – sprawdzany wcześniej jedynie w tunelu aerodynamicznym – od razu będzie funkcjonował właściwie. Okazały się one jednak bezzasadne – urządzenie działało bez zarzutu, o czym świadczyły świetne rezultaty Kubicy. </p>
<p class="bodytext">– Jestem pewien, że ponad połowa zysków wydajności, które tutaj odnotowaliśmy, zawdzięczamy kanałowi F – powiedział Autosportowi Boullier. – Muszę wyrazić uznanie dla zespołu, ponieważ wszyscy byli pod wrażeniem, że system od razu zadziałał, a rezultaty pokrywały się z wynikami symulacji. Kanał F jest wyraźnym krokiem naprzód. </p>
<p class="bodytext">– Podłoga z nadmuchem spalin stanowiła ogromne wyzwanie i zmuszenie jej do właściwej pracy zajęło nam kilka wyścigów. Dlatego wyglądało na to, że nie poprawiliśmy się – przyznał Francuz. – Kanał F to wyraźny krok naprzód i teraz dysponujemy takimi samymi narzędziami jak inne zespoły. Miło jest widzieć, że nasze auto dorównuje najlepszym samochodom.</p>
<p class="bodytext">Po świetnym występie w Belgii, Renault zbliżyło się w klasyfikacji konstruktorów do Mercedesa. Aktualnie strata wynosi jedynie 22 punkty i francuska ekipa zamierza odebrać Niemcom czwartą lokatę. – Miło byłoby oczywiście zdobyć kolejne podia – dodał Boullier. – Jest to możliwe, biorąc pod uwagę nasze osiągi. Teraz nasze oczekiwania są nieco wyższe i zamierzamy powalczyć o czwarte miejsce w klasyfikacji konstruktorów. </p>]]></content:encoded>
			
			
			<pubDate>Mon, 30 Aug 2010 14:03:00 +0200</pubDate>
			
		</item>
		
		<item>
			<title>Vettel wróci do gry</title>
			<link>http://f1.pl/Artykul.82.0.html?&#38;no_cache=1&#38;tx_ttnews%5Btt_news%5D=6971</link>
			<description>Wszystko wskazuje na to, że Red Bull na razie nie ma zamiaru zmieniać swojej strategii i Mark...</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class="bodytext">Podczas wczorajszego wyścigu na Spa-Francorchamps Mark Webber przegrał co prawda z Lewisem Hamiltonem pojedynek o zwycięstwo i stracił na jego rzecz prowadzenie w generalce, ale różnica pomiędzy nimi wynosi jedynie trzy punkty. Znacznie gorzej poszło Sebastianowi Vettelowi. Niemiec po kolejnym już w tym sezonie poważnym błędzie finiszował dopiero na 15. pozycji i opuścił Belgię z pustymi rękoma. Sześć wyścigów przed końcem tegorocznej kampanii jego strata do liderującego Hamiltona wynosi już 31 punktów. </p>
<p class="bodytext">Na razie jednak szef Red Bulla nie odbiera Vettelowi szans na walkę o tytuł i dodaje, że sytuacja szybko może przybrać zupełnie inny obrót. – Myślę, że Sebastian bez żadnych wątpliwości jest niezwykle utalentowanym kierowcą – mówi Horner. – Ten wyścig był jednym z tych, które nie poszły po jego myśli. Seb musi jednak zachować spokój i utrzymać koncentrację. Jenson zaskoczył go hamując. Próbując uniknąć zderzenia, Sebastian wpadł w poślizg i ostatecznie uderzył w Jensona w niezwykle trudnych warunkach. On jest wspaniałym kierowcą wyścigowym, nadal bardzo młodym, więc łatwo krytykować kogoś, kto posiada relatywnie nieduże doświadczenie. </p>
<p class="bodytext"><strong>Tylko głupiec, by go skreślał<br /></strong>Według Hornera, Vettel ma jeszcze czas, żeby się otrząsnąć i wrócić do rywalizacji o tytuł. – Seb na pewno wyciągnie wnioski z tego, co się wydarzyło. Jestem pewien, że on wróci do gry. Głupotą byłoby skreślanie go w tym momencie – podkreśla boss „Czerwonych Byków”. Hamilton (31 punktów przewagi) i Webber (28) nadal są w zasięgu Vettela, ponieważ do zdobycia pozostało 150 punktów. </p>
<p class="bodytext">– Sytuacja szybko może się zmienić. Mark wygrał w tym sezonie więcej wyścigów niż jakikolwiek inny kierowca, kilka razy pojechał naprawdę wspaniale i znajduje się w życiowej formie. Ale jak zobaczyliśmy w Spa, sprawy szybko mogą ulec gwałtownym zmianom, więc tylko głupiec przekreślałby teraz szanse Sebastiana – kończy Horner.</p>]]></content:encoded>
			
			
			<pubDate>Mon, 30 Aug 2010 13:28:00 +0200</pubDate>
			
		</item>
		
	</channel>
</rss>