F1.PL › Norris z pole position, kary cofają Antonellego i Hamiltona

F1

Norris z pole position, kary cofają Antonellego i Hamiltona

McLaren wygrał kwalifikacje na Hungaroringu, a decyzje sędziów przestawiły czołówkę pola startowego.

Lando Norris wystartuje z pole position do Grand Prix Węgier. To pierwsze kwalifikacje w tym sezonie, których nie wygrał Mercedes. Drugi czas pojechał Lewis Hamilton – strata 0,012 sekundy – trzeci był Charles Leclerc.

Widać to było już rano. Norris wygrał trzeci trening, a w padoku mówiono, że McLaren dobrze radzi sobie z tarkami na Hungaroringu. Zespół przywiózł na Węgry nową podłogę i poprawki w aerodynamice. Pole position to pierwszy twardy dowód, że pakiet działa.

Pole startowe wygląda jednak inaczej niż tabela wyników. Hamilton dostał karę cofnięcia o trzy miejsca, Kimi Antonelli tę samą karę i do tego punkt karny za zbyt słabe zwolnienie pod żółtą flagą. Z drugiego pola ruszy więc Leclerc, z trzeciego Oscar Piastri, czwarty jest Max Verstappen, a za nim Hamilton, George Russell i Antonelli.

Dla walki o tytuł to nietypowy układ. Antonelli prowadzi z 204 punktami, Hamilton ma 159, Russell 154. Cała trójka zacznie wyścig za Verstappenem, który w klasyfikacji jest dopiero siódmy z 91 punktami. Norris ze 103 punktami zajmuje piąte miejsce, ale to on wyjedzie na tor pierwszy.

Odrabianie strat na Hungaroringu idzie opornie. Wyprzedzać jest tu trudno, a nową nawierzchnię, po skargach kierowców, naprawiano w nocy z piątku na sobotę. Asfalt i tak pęka: w pierwszym zakręcie i na końcu okrążenia, przy wjeździe na prostą startową. Zostają start i strategia.

McLaren gra o coś więcej niż jeden wynik. W klasyfikacji konstruktorów zespół jest trzeci ze 195 punktami, za Ferrari z 285 i Mercedesem z 358. Jeden wyścig tej straty nie odrobi, ale zwycięstwo przed wakacjami zmieniłoby nastroje w zespole.

Najwięcej do stracenia ma Antonelli. Startuje siódmy, a przed sobą ma obu najbliższych rywali w klasyfikacji. Przewaga nad Hamiltonem wynosi 45 punktów, więc jeden słabszy wyścig jej nie zniweluje. To jednak ostatnia runda przed przerwą – 11. z 22 – a kolejny wyścig dopiero 23 sierpnia w Zandvoort.

Start o 15:00.

Źródło: Redakcja f1.pl

← Wróć na stronę główną