F1.PL › Antonelli wygrywa, rywale tracą punkty

F1

Antonelli wygrywa, rywale tracą punkty

Lider mistrzostw wygrał GP Belgii, a kolizja z Hamiltonem pozbawiła Russella szans na punkty.

Kimi Antonelli odpowiedział zwycięstwem na słabsze występy. Dwaj najbliżsi rywale stracili szansę na większą zdobycz punktową już na początku wyścigu. Po dziesięciu rundach Włoch ma 204 punkty. Nad Lewisem Hamiltonem ma 45 punktów przewagi.

Najwięcej dyskusji wywołała kolizja Hamiltona z George’em Russellem na pierwszym okrążeniu. Russell wypadł w żwir i nie zdobył punktów. Hamilton otrzymał pięć sekund kary, ale ukończył wyścig na czwartym miejscu. Kibice spierali się o decyzję sędziów. W klasyfikacji jej konsekwencje są jasne: Hamilton ma 159 punktów i wyprzedza Russella o pięć. Obaj tracą do Antonellego.

Lider mistrzostw również nie miał łatwego wyścigu. Podczas wirtualnej neutralizacji Charles Leclerc zmienił opony i wyjechał przed Antonellim. Kierowca Ferrari nie utrzymał jednak prowadzenia. Antonelli odrobił stratę i wygrał. Leclerc finiszował 1,952 sekundy za nim. Trzeci Max Verstappen stracił 11,586 sekundy.

Dużo stracił Lando Norris. Jako jeden z nielicznych wybrał inną strategię. Postoje rywali podczas neutralizacji oraz problem przy jego zmianie opon zepchnęły go jednak na siódme miejsce. Oscar Piastri zajął piąte miejsce, więc McLaren zdobył punkty, ale nadal zajmuje trzecie miejsce w klasyfikacji konstruktorów. Ma ich 195. Ferrari zgromadziło 285, a prowadzący Mercedes 358.

Wyścig w Belgii ułożył się więc dla Antonellego niemal idealnie: wygrał, a najbliżsi konkurenci nie wykorzystali okazji do zmniejszenia straty. GP Belgii nie rozstrzygnęło mistrzostw, bo do końca sezonu zostało jeszcze 12 rund. Pokazało jednak, że Antonelli potrafi wykorzystywać błędy i problemy rywali. Przed GP Węgier ma nad Hamiltonem przewagę większą niż liczba punktów za zwycięstwo w jednym wyścigu. Teraz to rywale muszą regularnie odbierać mu punkty.

Źródło: Redakcja f1.pl

← Wróć na stronę główną