FIA przyznaje wady systemu, który miał wyrównać silniki
Nikolas Tombazis mówi, że ADUO działa zgodnie z założeniem, ale pochłania za dużo czasu i budzi zbyt wiele sporów. Zapowiada rewizję przepisów przed kolejnymi sezonami.
Nikolas Tombazis, dyrektor FIA do spraw samochodów jednomiejscowych, przyznał w rozmowie z „Autosportem”, że system ADUO ma wady i będzie poprawiany. To istotne, bo ADUO miało być zabezpieczeniem nowej ery silnikowej.
Zasada jest prosta. FIA zbiera od zespołów i dostawców dane o osiągach silników spalinowych i układa z nich indeks. Sezon dzieli się na trzy okresy pomiarowe. Jeśli w którymś z nich silnik jest słabszy od najmocniejszego o ponad dwa procent, jego producent dostaje dodatkowe godziny na hamowni i stanowiskach testowych oraz dodatkowe pieniądze — od trzech milionów dolarów przy najmniejszej stracie do jedenastu, gdy przekracza ona dziesięć procent. Potem może wymienić w silniku elementy z listy przygotowanej przez federację.
Od początku powtarzał się zarzut, że system da się obejść: nie korzystać od razu z przyznanych możliwości, zostać słabym i zebrać kolejne. Tombazis to odrzuca — nikt nie będzie jeździł ze skręconą mocą, bo każdy chce wygrywać. Resztę przyznaje. Uzgodnienie czegokolwiek między jedenastoma zespołami i pięcioma czy sześcioma dostawcami silników jest w Formule 1 wyjątkowo trudne, a sam ADUO zabiera zbyt dużo czasu i wywołuje zbyt wiele sporów. Tombazis chce prostszych i bardziej przejrzystych zasad.
Kontekst tej wypowiedzi: po 11 z 22 rund Mercedes ma 379 punktów, Ferrari 307, McLaren 220, a Red Bull 177. Kimi Antonelli prowadzi w mistrzostwach z 219 punktami, Lewis Hamilton ma 169, Max Verstappen jest szósty ze 109. Na drugim końcu stawki Aston Martin ma jeden punkt, Cadillac zero. Pierwszy sezon nowych przepisów wygląda dokładnie tak, jak się obawiano.
U kibiców wraca więc to samo pytanie: czy poprawki Hondy cokolwiek zmienią. Odpowiedź poznamy szybko, bo Formuła 1 wraca na tor 21 sierpnia w Zandvoort. Rewizja ADUO dotyczy kolejnych sezonów, a stratę do Mercedesa trzeba odrabiać w tym.